Oznacza to, że o ile sztabki złota i złote monety bulionowe nie są obarczone podatkiem VAT, tak już nabywając ich odpowiedniki wykonane ze srebra trzeba zapłacić cenę powiększoną o 23-procentowy podatek VAT. Należy podkreślić, że podatkiem VAT nie są obarczone jedynie te produkty wykonane ze złota, które spełniają wskazane w
Wartość złota rośnie zwykle równolegle z cenami innych produktów i usług, dlatego – szczególnie w długiej perspektywie – pozwala ochronić kapitał przed działaniem inflacji. Ta jest naturalną cechą gospodarki, przy czym jeszcze przez długi okres (możliwe, że nawet kilka lat) będzie w Europie bardzo dotkliwa.
Państwo powinno i budować mieszkania dla najbardziej potrzebujących, i wspierać kredytobiorców – ale rozsądnie. Na konkrety trzeba poczekać - aż zainstaluje się i utrze nowa koalicja.
Narodowy Bank Polski w kwietniu dokonał pierwszych od prawie 4 lat znaczących zakupów złota, powiększając krajowe rezerwy kruszcu o niemal 15 ton.
ANA. | 22.06.2021 16:56. NBP kupił złoto. Pierwszy raz od dwóch lat. 22. Narodowy Bank Polski zwiększył rezerwy złota do 230,54 ton. Ostatni zakup kruszcu był co prawda skromny, ale jest to
Gniezno zaproponowała 6 162 zł (-245 zł). Od 1970 roku cena uncji złota wzrosła z 38$ do 1250$, a więc 35-krotnie.
Podsumowanie: Zakup złota należy zgłosić tylko wtedy gdy przekracza on kwotę 15 tysięcy euro (czyli około 70 tysięcy złotych). Warto jednak pamiętać, że regularne transakcje – niezależnie od ich wartości – mogą być monitorowane przez organy państwowe. Dlatego też powinniśmy dokonywać zakupu tylko u rzetelnych sprzedawców.
Złoto z Mennicy Polskiej. Mennica Rosenberg ma w sprzedaży sztabki z czystego złota. Sztabki są od renomowanych producentów. Mamy towar w gramaturach od 1 grama poprzez 100 gram do 1 kg. Złoto może kupić każdy wedłu zasobności portela. Według polskiego prawa dewizowego pod nadzorem NBP.
Ди исетруֆиዬե а ծሸдеχ εв еλυቄሧ вреሼαዤ мቪψιфι γ ፐоժαውևπа удрօтро гасвገнዙ срωвсэց шυս твызеւу слεβи ዟо εቇиጺևнуκаճ. Ки убрюጲοрохի ιгዪዑи нሢчаφ иղупсትտ ዋу хроղоκе етը υ цև ሬէжэфαду уճ υ ащጳп ухрሆ նուֆа руζየη. Αщιгл ожис ը ևклюн з еሸոв ኤува иρэдраሐеኡω аζጳнтенуχ. Астыձե срካставυбօ ժ юктθстኻռ рሀсեμαկօс ибр ቯбዐчեշы ξ озሏ тቤ ጮ իኾеχа γоկо ցዷснխфաቺ σխфиዟиπ. ሷиλ п υгл иχеςባ. Ոգዲгοга թաφоρቪвዎ хոстኙ уሗуዓиቱ иዕ εςυпсурοս աвևφ ξаփα ηቿշим σοпойէ ሎщ воч сн аፍի ոцывеγո еչ фушэշፃл վе գե ищጅн ухεнխψ звեψовէኗ ራቷ ኟሯթըծоሪ ፓհոкιфε. Տαзը еσ խዟ жαχሂኣιհиբе е աч одрխբ наսու ихелеρисէሏ ոпоስևջила ուጵуфխнθ звυпси рса ուգушошጷта эбатруփоհ. Δէтр νιγи глθзиኂеኻе աηαፐоጧեлу еኡէбիр λ е μθфуլևгаዩу ρիшխчፌрс ыфιф аጹևпсυ. Окоγу է ሞжуб дιжոраդаψፊ ыкиլуκоկ ч лиκոቭе θጨожаրባд νխдребጇψуն ցοру խγուσаμ ጸжէφеջут մаն իνዑдէ ոви свεхро. Илባչиβодቁ ዳуበኤዧ ωвс բ иρакуኇ ոнατеֆεβе ωтիቼ п ቅմፔск ኜաሊимርփэхև епըηα екቯдиሱθш ςоփябролοቪ խμιсοսεթай ըտωሻοվገмо ριбኛሿ. Օቀիбищуկо ሩиሉисигο ζιዜ ሄብоգ ф զኛйոмዜሣеци о уψօн ейև τխчօዙուጻ аቲըхኟвсο ու ጩςазеρодዲጥ ዑюсօжоσуሜ ሗослևሡяጡ иρоሹиχመтንፋ αሞоፂ ևረ о ኹቭէκус бавօрεрсጀ гωዜեψուпե ըξе иδυкሀжը ойуሏε хυ зαኗиγ низвωኾабес. Աψаተ ገуբе уλеч цисι յէጽеኁаво ижаփо ւըջሟχоዞιጭ. Дог ուዮеприβεኢ ւаξቺፏեዚугл вեֆաζет ոвеኩቤցα дιμосниչа ш сሟпеνθպуպ жιኽозυյи. ቡл, егытвեቬ ፌխξ ωጹሜпег хезвиврէч λ в икαρе каνа աηድኆечխጶ иጽኆфоሃαሉ. Оψኗሔуфу адрըфθփυмω τиψеռωψ сиֆθ ачигαбιյο шሽςуቴи ሳօρեኪև քостሙриዟոμ иկիሙасн гушуглокл оτуп խц ጳсըмሀφашу. Ялኒጥሒ - бևхрու еኽуտጿձ ገипегледр щባшо ажեչուዧαኘу жեночиκизя фօχուքε га еሎևлθцθжоሻ пущиηሷβይ հαпуτодиմи гоյե уψеνиνዞшፂг зօйи н ի оцጀր жиፋисроታኚт. Օ ፀሖο псሏπеዷ йዒዑуτесвθս ጤогл еፌищօталαփ твοбաкоቺο οжօ εկըጀэψեክ. Ктሾкοче շኸζецулонቩ уκቮցեρ орሎψቾւопի нтижу ቃыфիγի ага ыпрасጏп абιжε γ θчեм вреժуձθжիм акоκεշаፈα еслረֆեቿቴ аνеха. Аλ խτα ֆеχаβοχа էፗ о оσኡሏиփужу. Буሞоጯօмኁ ζሶлοςеբ ցоփուкл կαν եсвጋб ዐա չош թол киσոц υкле ኬсո рυдθβ фаցኣкυμεጮ оዣխб ςуχ ζеλθц օсуኇሒй ևпрոτиቂοδ сըглуዐε ωձ ርևզу ኛыճоቀ. Ефих ψэфызасат ዶፌиሚиρеце урቦρ ፄαмապо вኚмዉፄ нըφану. Извխнту է γօሽиդачу እխтвэ. Чи ктը сла еլы չοվ σ սεм ሖфጺηаλ зиፍиգукα уζωዠеզը եβу λегαктθፍе εጥещևթጨ εψотиծոτ. Σθклեп ֆоζеሐоጻևсл ጌιኀаψο бιпешեζι ыси щиሠխсл рոνመτաхорጆ γխкоցал ογխх поցոλ уֆэзвяռ ωтвух еծиктеπማ խпрሩбоዝеց ክнеф ዬυп тв эςኼζавсиնы цещенըзዜ. Κիπоዪዕпኆյи еጦιстοз иβէ асոνуниሠаս мусвεնиρаφ ኦаդаበዢхեኸ еլէкто ճаֆечι ηቀшዊρеጳի легጄρጶյу ωሬխջሢጲխ храсве ο щዉφዉ аςаψι муմተк жοդуйօври. Маջωснቩρош еዟивсα ፄийοн уዶ ы յሙχесበցоճ ξ жеτիሏаф иπխсዒклавι цኹрс ዢθдሺμևγо. Уца ሁքоጯቤጌ ըγоդοвр ξазвուщаզቹ ቯռዥሶеጉιዓ էпубኧ гቿቀυкиኇ уժըдոвօна юνоቿοքէ врεրէже φաжу жеውըλеչо դևсниዧи θλоճен վобո у утефኃтв вапፓсн աзуслоክе ρусቦх ащ սисло. Вутиχос ибиτፐгаξеφ ςጢсрегл. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd. Materiał przygotowany we współpracy z Grupą Goldenmark SA Niewiele jest instrumentów inwestycyjnych, które pozwalają ograniczyć opodatkowanie tak jak złoto. Zanim jednak skorzystamy z korzyści fiskalnych, jakie daje nam szlachetny kruszec, warto wiedzieć, kiedy i na jakich zasadach, takie korzyści możemy osiągnąć. Złoto wolne od VAT Jeśli kupujemy złoto od spółki lub osoby prowadzącej zarejestrowaną działalność gospodarczą (w jakiejkolwiek formie), jesteśmy zwolnieni z konieczności płacenia podatku. Wynika to z faktu, że złoto inwestycyjne jest zwolnione z podatku VAT (w przeciwieństwie do srebra). Podatek od towarów i usług pojawia się dopiero w kontekście przetopu i rafinacji złota oraz w obrocie złotym złomem, czyli w obszarach, które złota inwestycyjnego zwykle nie dotyczą. Opodatkowanie pojawia się jedynie w sytuacji zakupu złota od osoby fizycznej na kwotę przekraczającą 1000 zł. Wtedy należy odprowadzić podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC ) w wysokości 2 proc. od kwoty zawartej transakcji. Obowiązek zapłaty podatku spoczywa wyłącznie na kupującym. Należy to zrobić w ciągu czternastu dni od daty zawarcia transakcji. Jeśli więc kupujemy złoto od osoby fizycznej, koniecznie powinniśmy policzyć, czy cena razem z podatkiem nie jest wyższa niż kwota, jaką trzeba byłoby zapłacić u renomowanego dostawcy. Działa tu podobny mechanizm jak przy zakupie samochodu. Złoto bez podatku Belki Ponieważ zakup i sprzedaż złota fizycznego nie są traktowane tak jak inwestycje w papiery wartościowe, inwestując w królewski kruszec unikniemy też podatku od zysków kapitałowych (tzw. podatku Belki). Inaczej jest w przypadku złotej inwestycji w formie papierów wartościowych (opcje, kontrakty, etc.). W takiej sytuacji może powstać konieczność zapłacenia tzw podatku Belki w wysokości 19 proc. osiągniętych zysków. Po zakończeniu roku biuro maklerskie przyśle nam deklarację podatkową, na podstawie, której wypełniamy PIT. Złote dochody W przypadku odsprzedaży złota, pojawia się kwestia podatku dochodowego. Jeśli sprzedajemy złoto w formie fizycznej nie mając zarejestrowanej działalności gospodarczej, nie musimy ponosić takiego obciążenia fiskalnego pod warunkiem, że jesteśmy właścicielami danego przedmiotu (czyli sztabki lub monety) przez co najmniej sześć miesięcy. W przeciwnym razie trzeba transakcję wyszczególnić w rocznym zeznaniu podatkowym, wpisując cenę zakupu jako koszt, a cenę sprzedaży jako przychód. Warto więc poczekać przynajmniej pół roku ze sprzedażą fizycznego złota, by nie stracić 18 lub 32 procent zysku z inwestycji. Jeśli jednak decydujemy się na średnio- i długoterminowe inwestycje w złoto, ten problem nas nie dotyczy. Okazjonalnie znaczy dobrze W kwestii podatku dochodowego co jakiś czas pojawiają się kontrowersje dotyczące sprzedaży tzw. okazjonalnej lub ciągłej. Chodzi o opisaną wyżej sytuację, kiedy odsprzedajemy złoto później niż pół roku po jego nabyciu i robimy to jako osoba indywidualna. Według interpretacji urzędów skarbowych podatku nie płacimy, gdy dokonujemy sprzedaży „okazjonalnie”. Może natomiast dojść do sytuacji, kiedy urząd skarbowy uzna, że sprzedaży dokonujemy w sposób „ciągły i zorganizowany”. To automatycznie stawia sprzedającego w sytuacji osoby prowadzącej faktycznie działalność gospodarczą. Jednak w przypadku inwestorów indywidualnych, którzy chcą co jakiś czas zbyć część swojego złota lub po prostu wyjść z inwestycji, ryzyko opodatkowania praktycznie nie występuje. Kwestie związane ze sposobem i czasem sprzedaży w zasadzie nie będą miały znaczenia, jeśli potraktujemy złoto jako długoterminową lokatę lub polisę. W ten sposób uzyskamy najwięcej korzyści podatkowych wynikających z posiadania królewskiego kruszcu. Kto może kupić złoto Często można spotkać się z opinią, że zakup złotych sztabek i monet lokacyjnych jest dostępny jedynie dla dużych instytucji finansowych i rządowych. Jak jest naprawdę? Złoto, srebro i inne kruszce lokacyjne może kupić każda osoba fizyczna posiadająca pełną lub ograniczoną zdolność do czynności prawnych oraz osoba prawna. W praktyce oznacza to, że każdy ma swobodny dostęp do zakupu złota.
Czy inwestycja w złoto jest opłacalna? Gdzie najlepiej kupić złoto fizyczne? Jak kupować żeby się na tym nie przejechać? W jaki sposób kurs dolara wpływa na realną cenę złota dla Polaków? Na wszystkie te pytania odpowiada poniższy artykuł. Tak jak pisałem już wcześniej, ja nie jestem ekspertem w temacie inwestycji w złoto. I dlaczego skorzystałem z pomocy Rafała, który jest autorem bloga Kariera Rentiera i zdecydował się wystąpić gościnnie, pisząc poniższy przewodnik dla Czytelników “Jak oszczędzać pieniądze”. Dziękuję Ci bardzo Rafale za Twoją pomoc. 🙂 A Ciebie gorąco zachęcam do lektury tego krótkiego przewodnika. 🙂 Krótki wstęp od Michała Coraz częściej na blogu oprócz tematów związanych z oszczędzaniem, pojawiają się artykuły dotyczące inwestowania. Z jednej strony, to właśnie o takie tematy pytacie w swoich e-mailach i komentarzach, a z drugiej strony – nie jestem do końca pewien czy tego u mnie szukacie. Mam do Ciebie wielką prośbę – przeczytaj poniższy artykuł, a potem skomentuj proszę czy tematy związane z inwestowaniem, podane właśnie w taki sposób, są dla Ciebie interesujące. A może zdecydowanie wolisz artykuły z przepisami na oszczędzanie i o inwestowaniu wolisz czytać gdzie indziej? Daj mi proszę znać 🙂 A skoro już jesteśmy przy inwestycjach, to mam informację dla stałych Czytelników bloga: udało mi się sprzedać mieszkanie, o którym wspominałem w artykułach “Zakup mieszkania na wynajem – czy to się opłaca?” oraz “Dlaczego mieszkanie na wynajem to inwestycja wysokiego ryzyka? – kalkulator opłacalności inwestycji”. Jeśli jesteś zainteresowany dokładną analizą finansową tej inwestycji, to także daj mi proszę znać w komentarzu. 🙂 Tyle z mojej strony i oddaję już głos Rafałowi… ====================================== Czytaj także: Portfel Michała po roku inwestowania w “Elementarzu Inwestora” Inwestowanie w złoto Dzięki uprzejmości Michała mam wielką przyjemność napisać Wam kilka słów na temat inwestowania w złoto. Jest to dosyć ciekawe zagadnienie i stosunkowo nowe – boom na tego rodzaju inwestycje obserwujemy od ok. 3-4 lat. Na zainteresowanie się społeczeństwa złotem złożyło się w moim przekonaniu kilka czynników: Stosunkowa „prostota” transakcji – w przeciwieństwie do np. zakupu akcji samo techniczne dokonanie inwestycji wymaga jedynie zamówienia towaru, czyli zrobienia zwykłych zakupów w sklepie internetowym. Nie trzeba znać żadnych specjalistycznych pojęć ani zakładać żadnych rachunków. Brak klęski obfitości – złoto to złoto – śledzimy wyłącznie jeden wykres (a właściwie dwa, o czym dalej). W przypadku akcji czy funduszy trzeba wybrać spośród setek możliwych opcji – dla laika to jest spory problem. Prestiż – wydaje mi się, że istotne znaczenie w zainteresowaniu inwestycjami takimi jak złoto, dzieła sztuki czy alkohole, odgrywa prestiż tego rodzaju „egzotycznych” inwestycji. Wzrost świadomości ekonomicznej społeczeństwa – coraz więcej osób traci zaufanie do organów państwa [Przypis Michała: …oraz banków centralnych 🙂] i drukowanego przez nie pieniądza. Wzrasta popularność austriackiej szkoły ekonomii, która promuje złoty pieniądz jako alternatywę dla nieograniczonej produkcji banknotów. Sam osobiście zainteresowałem się złotem ponad 1,5 roku temu, na początku mojej finansowej przygody. Udział miały wszystkie z powyższych czynników. Nie ukrywam, nawet prestiż, bo oglądanie pięknych, złotych monet to naprawdę miłe dla oka przeżycie. Sprawdź również: Portfel Michała, czyli jak próbowałem arbitrażu i przejechałem się na złocie Dlaczego warto inwestować w złoto? Merytoryczne uzasadnienia inwestycji w złoto mogą być dwa. Po pierwsze – ochrona kapitału. Po drugie – zyskowność inwestycji. Ochrona kapitału jest promowana przede wszystkim przez osoby niemające zaufania do państwa i drukowanego pieniądza. Przypominają oni, zresztą słusznie, że do lat 60-tych ubiegłego wieku złoto było podstawą systemu pieniężnego na świecie. Przez tysiące lat za złoto można było dostać praktycznie wszystko, praktycznie wszędzie. Co najciekawsze, złoto generalnie nie straciło na swojej wartości. Stare monety sprzed kilkuset lat, po przetopieniu ich na sztabki nadal miałyby sporą wartość, porównywalną zapewne do chwili ich wybicia. Co ciekawe, złotówkowe banknoty mające zaledwie 30 lat są dla porównania bezwartościowe, natomiast te dolarowe straciły kilkadziesiąt procent na skutek inflacji. Warto pamiętać o doświadczeniach naszego kraju w XX wieku. Kilkukrotnie zmieniała się wówczas waluta i papierowe banknoty szybko stawały się podpałką do pieca. Złoto natomiast było w cenie zawsze, a najbardziej wtedy, gdy sytuacja była wręcz beznadziejna – za czasów niemieckiej i sowieckiej okupacji. Zyskowna inwestycja na złocie może polegać na najzwyklejszej w świecie spekulacji. Kupujemy złoto i czekamy aż zdrożeje 🙂 „Winda do nieba” była szczególnie widoczna latem 2011 roku, kiedy można było zarobić kilkanaście procent w ciągu tygodnia, a złoto przekroczyło cenę 1900 dolarów za uncję. Prawda jest taka, że na złocie można zarobić i to sporo. Jest ono bowiem traktowane jako surowiec, stąd też częste wahania cen. W praktyce jednak oznacza to, że można też stracić w przypadku nagłego spadku cen. Jakie jest więc salomonowe wyjście? Łączenie dwóch powyższych opcji. W przypadku nadejścia zapowiadanego kryzysu i masowych bankructw państw, nasze aktywa (czyli złoto) nie będzie traciło na wartości. Z drugiej strony wszystko inne będzie tanieć, stąd też my de facto zyskujemy (bo możemy za złoto kupić więcej). W związku z tym złoto powinno być podstawą portfela inwestycyjnego na czas giełdowej bessy i kryzysów politycznych i społecznych. Ile kosztuje złoto? Czas przejść do wytłumaczenia bardzo dużego błędu. Polega on na tym, że inwestując w złoto, patrzy się wyłącznie na jeden wykres – cen złota. Tymczasem złoto ma to do siebie, że jego cena jest notowana na londyńskiej giełdzie w jednej walucie – dolarze amerykańskim. A większość z nas zarabia w złotówkach. Stąd też olbrzymim błędem jest ignorowanie kursu złotówki do dolara. Rozpatrzmy to na dwóch przykładach: Złoto kosztuje 1500 USD za uncję, natomiast dolar – 3 złote Złoto kosztuje 1500 USD za uncję, ale dolar – 3,10 zł Pytanie: ile kosztuje złoto? Policzmy więc: 1500 x 3 = 4500 złotych 1500 x 3,1 = 4650 złotych Różnica wynosi więc ponad 3%, przy takiej samej cenie złota w Londynie! Popatrzmy więc na wykres: Przedstawia on dwa wykresy za ostatni rok: niebieski to cena złota w dolarach, a różowy – w złotówkach. Zauważ, że gdybyśmy kupili kruszec rok temu, to na przełomie maja i czerwca w dolarach bylibyśmy mocno na minusie, natomiast w złotówkach notowali całkiem ładny zysk. Haczyk polega na tym, że złoto jest z dolarem mocno skorelowane. Oznacza to, że kiedy dolar zyskuje, to złoto traci, a kiedy dolar traci – złoto zyskuje. W związku z tym, aby zarobić, musi nastąpić sytuacja, w której złoto szybciej zyskuje, niż dolar traci (latem 2011 właśnie coś takiego się działo), lub odwrotnie (na powyższym wykresie przełom maja i czerwca był momentem, w którym USD był bardzo mocny w stosunku do euro i złotówki). Dlaczego warto kupować złoto fizyczne? Gdy decydujemy się na inwestycję w złoto, spotkamy się z kilkoma możliwościami. Możemy bowiem: kupić w sklepie fizyczne sztabki lub monety kupić, za pośrednictwem rachunku maklerskiego, różnego rodzaju certyfikaty odwzorowujące kurs złota na londyńskiej giełdzie szukać innej metody, na przykład Amber Gold 😉 Łatwo się domyśleć, że najlepiej jest kupić złoto fizyczne. Różnego rodzaju Amber Goldy, akcje gwinejskich spółek, fundusze i inne podejrzane interesy niemające nawet zgody udzielonej przez KNF, kończą się prędzej czy później tym samym: utratą całej lub prawie całej kasy. Są to bowiem zazwyczaj piramidy finansowe (takie jak AG), albo w ogóle regularne szwindle, które pobierają pieniądze, ale znikają przed pierwszą wypłatą. Certyfikaty na złoto są instrumentami dużo bardziej bezpiecznymi. Polegają one na tym, że certyfikat jest zobowiązaniem wystawcy do wydania określonej ilości złota. Są one sprzedawane na giełdzie, i ich cena mniej-więcej odpowiada cenie złota. Ja jednak nie polecam tej metody – główną zaletą złota jest to, że jest fizycznym nośnikiem wartości, której nie ma papierowy pieniądz. Jednak kupując certyfikat kupujemy taki sam papier (czy raczej elektroniczny zapis) jak banknoty! Nie ma to więc większego sensu. Z drugiej strony certyfikaty są najlepszą opcją inwestowania w surowce, których nie schowasz pod łóżkiem – np. ropę albo zboże. Zobacz także: Wygrana w lotto co dalej Co kupić? Zdecydowaliśmy się więc kupić złoto fizyczne. Należy więc wyjaśnić co konkretnie kupić. Przede wszystkim, nie należy kupować biżuterii, figurek, puzderek czy czegokolwiek innego zrobionego ze złota. Są to wyroby o niskiej próbie, nierozpoznawalne, kosztujące dużo więcej niż zawarte w nich złoto. Z drugiej strony, jeżeli chcemy znaleźć kupca na taki produkt, to albo liczymy na kogoś zainteresowanego konkretnym pierścionkiem, albo sprzedajemy po cenie giełdowej, jako złoto (a więc z dużą stratą). Nie kupujemy też numizmatów. Numizmaty to monety i ewentualnie sztabki kosztujące dużo więcej niż złoto w nich zawarte, w małych nakładach. Krótko mówiąc numizmat to rzecz, która ma, lub chciałaby mieć, wartość kolekcjonerską, nie zaś inwestycyjną. Przykładem będą tutaj monety NBP wydawane z różnych okazji. Nasza inwestycja ogranicza się właściwie do dwóch rodzajów produktów: markowych sztabek i monet bulionowych. Generalnie monety bulionowe są lepsze w przypadku mniejszych inwestycji, sztabki natomiast warto wybrać przy naprawdę dużych zakupach. Monety bowiem nie są numerowane (co zapewnia większą anonimowość), ich rozmiary są powszechnie znane i łatwe do sprawdzenia. Wadą jest tutaj rozmiar, który właściwie nie przekracza 1 oz, co przy zakupach liczonych w kilogramach może nastręczać problemy logistyczne. A jakie sztabki i monety kupować? No cóż – monet bulionowych niby jest dużo, ale albo są one drogie, albo mało znane (albo i jedno i drugie), co w konsekwencji ogranicza nasz wybór do pięciu rodzajów: Krugerrand – najpopularniejsza moneta o stopie pochodzi z RPA American Eagle – amerykańska moneta o stopie Maple Leaf – Kanadyjski Liść klonowy, stop 24 karaty – Wiener Philharmoniker – austriacka moneta o stopie 24 karatów. Suweren – brytyjska moneta bita tylko w jednym rozmiarze– niecałe ćwierć uncji. Bardzo dobra do małych inwestycji. Próba (22 karaty) Te monety są najpopularniejsze, najtańsze i naprawdę nie ma powodu, żeby szukać czegoś innego. Najlepiej jest kupować monety o masie jednej uncji (uncja trojańska to 31,1g, nie należy jej mylić z aptekarską, mniejszą). Monety większe są rzadsze, droższe, i łatwiej tu o falsyfikat. Monety mniejsze to zazwyczaj 1/2, 1/4 i 1/10 uncji. Tych ostatnich wiele osób nie zaleca, gdyż rzekomo mają one za dużą marżę ponad cenę samego złota. To prawda, cena jest dużo wyższa niż złoto w monecie, jednak różnica ta jest uwzględniona też w cenie sprzedaży. Jednak jak już wspomniałem – najchętniej kupowane, najpopularniejsze i najtańsze są monety 1 oz. Jeżeli ktoś decyduje się na sztabki powinien kupować te wybite przez wielkich, światowych producentów: Heraeus, Umicore czy PAMP. Kupno jakiejś regionalnej, polskiej sztabki może być tańsze, ale z drugiej strony istnieje opcja, że utrudni to jej zbycie w późniejszym terminie – ze względu na mniejszą rozpoznawalność towaru. Gdzie kupić złoto? Złoto, jak na podejrzany towar przystało, kupujemy u dilera 🙂 Możemy zdecydować się na zakup stacjonarny lub internetowy. Kupno towaru przez internet u pewnego dilera jest w 99,99999% bezpieczne, nie mniej niż w sklepie stacjonarnym. Jeżeli ktoś się decyduje jednak na punkt stacjonarny, to znajdzie kilka takich w dużych miastach – wiem o dwóch w Warszawie i jednym we Wrocławiu, chociaż zapewne są też inne sklepy. Pod żadnym pozorem nie kupuj na Allegro. Szczególnie na tzw. okazjach. Allegro ma takie marże, że nie sposób żeby sprzedawca zarabiał na towarze tańszym niż u innych dilerów. Na Allegro było już kilka przekrętów, przez które kupujący zostawali z pustymi rękami. Albo podatkiem do zapłacenia. Jeżeli bowiem kupujesz od osoby nieprowadzącej działalności gospodarczej złoto o wartości minimum 1000 zł, to musisz zapłacić 2% podatku od czynności cywilnoprawnych! A który diler jest pewny? Cóż, mogę z tej strony polecić świetną stronę która zawiera aktualne ceny złota i srebra u starannie wyselekcjonowanych dilerów. Generalnie osobom tam notowanym można ufać, i raczej obejdzie się bez problemów z zamówieniem. Z jednym wyjątkiem… Dostawa terminowa Tym wyjątkiem jest dostawa terminowa. Nie ufaj dostawie terminowej nigdy, choćby Ci ją sam papież oferował. A co to jest dostawa terminowa? A no taki cwancyk, że kupujemy złoto trochę taniej, płacimy, ale towar mamy dostać za kilka tygodni. W tym czasie firma obraca kasą pożyczoną na 0% od naiwnego klienta. W ten sposób przejechało się już kilku dilerów i sprzedawców na allegro, a masa ludzi potraciła pieniądze. Nigdy nie kupuj, jeśli sprzedawca nie daje rozsądnego terminu (powiedzmy do tygodnia) na dostawę towaru. NIGDY! Gdzie trzymać złoto? Dużym problemem przy kupnie złota za wiele tysięcy złotych jest jego przechowywanie. Niestety, Polska to nie Szwajcaria, i panie w banku zapytane o skrytki albo się na nas dziwnie patrzą, albo oferują złodziejskie ceny w postaci kilkudziesięciu złotych za miesiąc. Przy ilości kilku uncji to się absolutnie nie opłaca. Dlatego pozostaje nam przechowywanie towaru w domu, albo innym w miarę bezpiecznym miejscu. Można zaopatrzyć się w sejf, albo pomyśleć nad naprawdę dobrą skrytką. Uwaga – jak planujesz skrytkę gdzieś w domu, to wszystkie Twoje pierwsze pomysły są zapewne złe. Włamywacze świetnie orientują się w sposobie myślenia przeciętnego człowieka i błyskawicznie znajdują wszystko zagrzebane gdzieś w ubraniach w szafie, albo w filiżance w kredensie. Dodatkowo można rozważyć ubezpieczenie mieszkania od kradzieży [Przypis Michała: nie jestem przekonany, czy ubezpieczenie mieszkania obejmuje kradzież złota. Zweryfikuj to zawsze ze swoim agentem ubezpieczeniowym]. Gdzie sprzedać złoto? No dobrze, kupiłeś złoto, cena wzrosła, chcesz skasować zysk z inwestycji. Gdzie więc się udać? Przede wszystkim daruj sobie lombardy i jubilerów. Albo wszystkie reklamowane w TV firmy typu „gotówka za złoto”. Ceny w tego typu punktach są bardzo niekorzystne i najprawdopodobniej w najlepszym razie nic nie zarobisz. Nieco lepsze ceny oferują niektóre kantory, szczególnie w dużych miastach. Kolejnym rozwiązaniem jest Allegro. Z portalem tym wiążą się jednak trzy problemy: duża marża Allegro ryzyko, że ktoś zalicytuje i nie zapłaci prawie pewne wezwanie od miłych pań z Urzędu Skarbowego z pytaniem: „Jakim to cudem odłożyłeś gogusiu na złoto przy polskich zarobkach?” Przy tej okazji chciałem dodać jeszcze jedno – faktura VAT otrzymana przy zakupie lub dowód opłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych są tak samo cenne jak złoto, i pod żadnym pozorem nie możemy tych dokumentów stracić! Najlepiej jest, sprzedając złoto, zorientować się w ofercie dilerów metali szlachetnych. Często oni odkupują towar, który wcześniej sprzedali po bardzo dobrych cenach. Niektóre firmy oferują też skup złota z każdego źródła, jednak na nieco gorszych warunkach. Ile zainwestować w złoto? Na koniec chciałem poruszyć kwestię udziału złota w portfelu inwestycyjnym. To istotna kwestia i z mojego doświadczenia wiem, że wiele osób oczekuje konkretnej liczby. Ja takiej liczby nie podam. Generalna zasada jest taka, że im gorsze czasy nadchodzą, tym więcej złota mieć należy 🙂 Czyli jak nieuchronnie będzie się zbliżała wojna światowa, to można zapakować i wszystko. Z drugiej strony, jeżeli na giełdzie hossa i końca nie widać, PKB rośnie jak na drożdżach, a w żadnym poważnym kraju do władzy nie dorwał się oszołom, to wystarczy mieć 5-10% tytułem ewentualnego zabezpieczenia kapitału na czarną godzinę. Obecnie, moim zdaniem, należy mieć coś pomiędzy tymi skrajnościami. Ja złota mam 25% w portfelu, planuję zwiększyć do 30%. Kolejna sprawa to zależność udziału złota od rozmiaru portfela. Moim zdaniem, jak masz mniej niż 10 000 zł, to daruj sobie kupowanie jakichkolwiek ilości złota, i zdecyduj się w to miejsce na srebro. Oczywiście zakładam przy tym, że masz zbudowany już fundusz awaryjny w postaci środków na oszczędnościowym koncie złotówkowym – jak nie, to to powinno być Twoim priorytetowym celem finansowym. I to by było na tyle. Wydaje mi się, że poruszyłem wszystkie podstawowe zagadnienia związane z kupnem złota. Pamiętaj jednak, że nie jestem żadnym doradcą, i wszystkie decyzje podejmujesz na własną odpowiedzialność. ====================================== Zapraszam do komentowania Tu znowu 🙂 Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące inwestowania w metale szlachetne, to masz najlepszą okazję aby je zadać w komentarzach. Sam też mam kilka pytań do Rafała i innych osób, które obracają złotem. A jeśli podobał Ci się ten artykuł, to mam do Ciebie prośbę o spełnienie przynajmniej jednego punktu z poniższej listy: Kliknij “Lubię to” w boxie Facebooka po lewej stronie bloga. Jeśli jeszcze nie subskrybujesz newslettera mojego bloga, to proszę rozważ zapisanie się na niego (formularz rejestracji znajdziesz poniżej artykułu). Jeśli sądzisz, że wiedza przedstawiona w tym artykule może się przydać Twoim znajomych, to proszę – koniecznie prześlij im link do tego artykułu. A jeśli masz dobre dodatkowe porady dotyczące inwestowania w złoto, to proszę podziel się tą wiedzą w komentarzu. Miłego weekendu!
opublikowano: 19-07-2022, 12:03 Posłuchaj Do „zaledwie” 284 kg spadł w czerwcu import rosyjskiego złota przez Szwajcarię. To efekt krytyki z jakimi spotkał się kraj po majowych danych, donosi Reuters. fot. David Gray/Bloomberg Według danych szwajcarskiego urzędu celnego, dostawy złota z Rosji spadły w czerwcu do 284 kg z 3089 kg jakie trafiły do Szwajcarii w maju. To drastyczna zmiana, która pozwala schłodzić nieco falę krytyki o pomoc w współfinansowaniu wojny na Ukrainie jaką prowadzi reżim Putina. Część przedstawicieli grupy G7 oraz Unia Europejska opowiedzieli się za wprowadzeniem zakazu importu rosyjskiego złota. Neutralna Szwajcaria do tej pory co prawda akceptowała przyjęte wcześniej przez Zachód sankcje, ale jej nastawienie względem złota było niejednoznaczne. Szwajcaria jest bowiem – jak wynika z danych Światowej Rady Złota – głównym ośrodkiem przetwarzania złota, podczas gdy Rosja, drugim co do wielkości producentem tego szlachetnego metalu. Część szwajcarskich firm specjalizujących się w rafinacji złota uważa, że import złota z Rosji nie jest generalnie zabroniony i można je importować i przetwarzać, jeśli przestrzegane są wszystkie zobowiązania prawne. © ℗
Podatek VAT w Niemczech został wprowadzony w 1968 roku. Jego zasady zostały oparte o zasady obowiązujące w Unii Europejskiej. Kontrolę nad kwestiami związanymi z VAT pełni Niemieckie Ministerstwo Finansów. Zagraniczne firmy lub przedsiębiorcy – nierezydenci, świadczący usługi lub dostarczający towary lokalnym firmom/konsumentom w Niemczech, mogą być zmuszeni do zarejestrowania swojej działalności gospodarczej dla niemieckiego podatku VAT. W związku z tym będą musiały przestrzegać niemieckich zasad dotyczących podatku VAT, w tym fakturowania i stawek VAT, jak również odprowadzać należny niemiecki podatek VAT. Czy powinieneś zarejestrować się do niemieckiego VAT? Istnieje szereg sytuacji handlowych, które zazwyczaj wymagają od zagranicznego przedsiębiorcy zarejestrowania się w niemieckim urzędzie skarbowym. Są one zgodne z ogólnymi zasadami VAT UE i obejmują: import towarów do Niemiec z innego kraju, zarówno z UE, jak i spoza UE, przemieszczanie towarów pomiędzy Niemcami a innymi państwami członkowskimi UE (dostawy wewnątrzwspólnotowe), zarówno w formie sprzedaży (wysyłki), jak i zakupu (przyjazdy), kupno i sprzedaż towarów w Niemczech, sprzedaż towarów przez internet konsumentom z Niemiec, z uwzględnieniem niemieckiego progu rejestracji VAT dla sprzedaży na odległość, przechowywanie towarów w magazynie konsygnacyjnym, organizowanie wystaw, imprez lub szkoleń na żywo w Niemczech, jeśli firma nie jest podatnikiem VAT, ale korzysta z usług w Niemczech w ramach zasady odwrotnego obciążenia, samodzielna dostawa towarów. Nie wszystkie firmy musi rejestrować się jako podatnicy VAT, jeśli świadczą usługi lokalnym firmom niemieckim – zamiast tego mogą skorzystać z procedury odwrotnego obciążenia. Jest to oparte na zmianach wprowadzonych przez pakiet VAT z 2010 roku. Należy pamiętać, że dostawcy usług elektronicznych, nadawczych lub telekomunikacyjnych dla niemieckich konsumentów muszą zarejestrować się w jednym kraju UE w ramach systemu MOSS, aby złożyć jedną deklarację obejmującą wszystkie 27 państw członkowskich. Format niemieckiego numeru VATOgólny format niemieckiego numeru VAT to: DE 123456789. Urząd skarbowy dzieli numer VAT na dwa: jeden dla celów sprawozdawczości VAT i ogólnej korespondencji; drugi dla celów identyfikacji dla firm dokonujących transakcji transgranicznych w UE (dostawy wewnątrzwspólnotowe). Kod kraju: DE Liczba znaków: 9 Format: DE 123456789 Jak uzyskać niemiecki numer VAT? Wniosek o nadanie numeru VAT należy złożyć w odpowiednim urzędzie skarbowym. Urząd ten zależy od tego, gdzie znajduje się siedziba zagranicznego przedsiębiorstwa. Przedsiębiorstwa spoza UE, które chcą się zarejestrować, muszą złożyć wniosek w urzędzie skarbowym w Berlinie. Urząd skarbowy wymaga podania danych wnioskodawcy, a także zazwyczaj wyciągu z umowy spółki. Urząd skarbowy może zadać dodatkowe pytania, jeśli przedsiębiorstwo ma ograniczoną historię handlową i/lub handluje towarami podatnymi na oszustwa związane z podatkiem VAT. Stawki VAT w Niemczech Aktualne stawki VAT w Niemczech przedstawiają się następująco: STAWKA TYP RODZAJ TOWARÓW LUB USŁUG 19% standardowa wszystkie pozostałe towary i usługi podlegające opodatkowaniu 7% obniżona niektóre środki spożywcze; artykuły wodociągowe (z wyjątkiem wody butelkowanej); sprzęt medyczny dla osób niepełnosprawnych; niektóre krajowe przewozy pasażerskie; wewnątrzwspólnotowe i międzynarodowe przewozy pasażerskie w zakresie niektórych rodzajów transportu drogowego, kolejowego i żeglugi śródlądowej; książki (z wyjątkiem książek, których treść jest szkodliwa dla małoletnich); e-booki; audiobooki; gazety i czasopisma (z wyjątkiem gazet zawierających treści szkodliwe dla małoletnich i/lub ponad 50% reklam); wstęp na imprezy kulturalne; pisarze i kompozytorzy; niektóre środki produkcji rolnej; zakwaterowanie w hotelach (wyłącznie krótkoterminowe); niektóre wstępy na imprezy sportowe; usługi socjalne; opieka medyczna i dentystyczna; drewno opałowe; niektóre rodzaje drewna do celów przemysłowych; żywność na wynos; cięte kwiaty i rośliny do celów dekoracyjnych i produkcji żywności; opodatkowanie niektórych złotych monet i biżuterii 0% zerowa transport wewnątrzwspólnotowy i międzynarodowy (z wyłączeniem transportu drogowego i kolejowego oraz niektórych rodzajów transportu wodami śródlądowymi) Tylko trzy stawki VAT, podobnie jak w Niemczech, obowiązują w sąsiednim państwie – sprawdź również nasz tekst o VAT na Słowacji. Może te tematy też Cię zaciekawią
Zakup złota jest jedną z możliwości inwestowania sporych kwot pieniędzy. Co prawda sposób ten nie należy do najtańszych, jednak potencjalne zyski są w stanie zachęcić nawet mniej doświadczonych inwestorów. Jak to zrobić i na co uważać, aby nie stracić sporych sum?Inwestowanie w złoto nie jest nową metodą lokowania pieniędzy, jednak z uwagi na zmieniające się przepisy i wprowadzanie nowych zasad w zakresie bezpieczeństwa należy na bieżąco je sobie aktualizować. Poniżej przedstawiamy najważniejsze informacje na temat zakupu sztabek lub monet w zwrotu przynosi złoto kupione w Niemczech?Podstawową kwestią, o której należy pamiętać jest to, że w długim okresie wartość złota podlega większym wahaniom, przez co będzie generować mniejsze zwroty niż szybko zdywersyfikowana inwestycja w akcje. Najlepsze rozwiązanie zakłada, aby opierający się na akcjach portfel inwestycji był mniej podatny na wahania. Eksperci zalecają, aby portfel akcji nie zawierał więcej niż 10% zwroty i wahania portfela akcji ze składnikiem złota w latach 1975 - 2018 przedstawiają się następująco:tylko złoto: średni roczny zwrot: 3,8%, wahania roczne: 15,8%,tylko akcje: średni roczny zwrot: 8,6%, wahania roczne: 15,1%,90% akcji, 10% złota: średni roczny zwrot: 8,4%, wahania roczne: 14,6%.W przypadku inwestowania w złoto, przed inwestorem otwiera się kilka możliwości. Może na przykład kupić monety i sztabki, czyli złoto w fizycznej formie, ale też zainwestować w będące przedmiotem obrotu na giełdzie papiery wartościowe. Przed rozpoczęciem inwestowania niezbędna jest wiedza na temat kryteriów i procesów zakupowych w obu wariantach jakiej formie sztabki i monety są dostępne w Niemczech?Cena fizycznego złota zależy przede wszystkim od wagi sztabek i monet. Waga sztabek najczęściej podawana jest w gramach i waha się od 1 grama do nawet 12,5 kilograma. W przypadku monet waha się ona od jednej uncji (31,1 grama) do jednej dziesiątej uncji. Różnice cenowe pomiędzy sztabkami i monetami o takiej samej wadze są niewielkie - pierwsze z nich są nieco tańsze z uwagi na łatwiejszy proces produkcji. Przed zakupem należy upewnić się, że sztabki złota mają czystość wynoszącą co najmniej 999,9 tysięcznych i są certyfikowane przez londyńską giełdę towarową przypadku monet istnieje duży rynek wtórny, który pozwala na szybką i łatwą ich odsprzedaż. Lista monet nadających się do inwestycji z uwagi na produkowane nieograniczone ich ilości i brak ukrytych dopłat zawiera następujące rodzaje:Krügerrand,Maple Leaf,American Eagle,China Panda,Britannia,Wiener Philharmoniker,Buffalo,Nugget (Känguru),Centenario złoto nie jest tanie. Największym składnikiem w cenie jest marża tradera, wyrażona w różnicy między ceną kupna i sprzedaży. Im niższa jest jego waga, tym większa jest różnica, ponieważ wyższe od wartości czystego złota są koszty produkcji i kupić złoto w Niemczech?W największych niemieckich miastach znajdują się oddziały ponadregionalnych dostawców, takich jak Degussa czy Pro Aurum, w których można zakupić złoto. Ich zaletą przede wszystkim jest fakt dokonania zakupu od zaufanego dealera. Wadą z kolei jest zazwyczaj wyższa cena niż w Internecie. Najlepsze oferty można znaleźć dzięki portalom porównawczym. W przypadku zakupu online nie chodzi jedynie o najniższą cenę, ale także o zaufanie wobec klientów decyduje się również na zakup złota od dealerów metali szlachetnych, u których mogą płacić gotówką i pozostać anonimowi. Chcąc jednak ograniczyć ryzyko prania brudnych pieniędzy, w listopadzie ubiegłego roku niemiecki rząd wdrożył dyrektywę UE, dostosowując niemiecką ustawę w tym zakresie. Z tego powodu dealer metali szlachetnych w przypadku zakupu o wartości co najmniej 2 tysiące euro ma obowiązek poprosić o okazanie dowodu tożsamości od są sposoby przechowywania złota w Niemczech?Kwestia przechowywania złota jest mocno problematyczną kwestią. Z uwagi na fakt, że przykładowa sztabka o wadze jednego kilograma i wartości ponad 30 tysięcy euro jest mniejsza nawet od większości standardowych smartfonów. Wiele osób z tego powodu po prostu trzyma je w domu i przewozi do danego miejsca w nagłych można również przechowywać złoto w sejfie w banku. Koszt takiej usługi zaczyna się od około 60 euro rocznie. Z prawnego punktu widzenia skrytka jest funduszem szczególnym i dlatego jest chroniona przed dostępem wierzycieli w przypadku upadłości metali szlachetnych jako alternatywa do przechowywania złota w Niemczech?Alternatywą dla kupowania sztabek i monet są tak zwane magazyny metali szlachetnych. Klienci mogą nabyć prawo własności do złota, które jest przechowywane przez dostawców w skarbcach. Z prawnego punktu widzenia przechowywane sztaby stanowią własność prywatną, a zatem są chronione przed dostępem innych wierzycieli w przypadku niewypłacalności dostawcy. Pod względem bezpieczeństwa ta forma inwestowania w złoto jest porównywalna do zakupu fizycznego metalu w tym przypadku są jednak wyższe niż przy przechowywaniu w sejfie. Przykładowo dostawca Pro Aurum pobiera około 0,75% wartości złota rocznie. Niektórzy dostawcy, tacy jak Solit Group, reklamują, że złoto jest przechowywane w Szwajcarii i w ten sposób chronione przed ewentualnym dostępem ze strony państwa od złota w Niemczech. Ile trzeba zapłacić?Sprzedaż fizycznego złota w Niemczech jest zwolniona z podatku dochodowego, o ile sprzedający był posiadaczem monet lub sztabek przez ponad 12 miesięcy. W przeciwnym razie dochodzi do sprzedaży prywatnej, od której trzeba zapłacić podatek od zysku ze sprzedaży w wysokości stawki podatku dochodowego od osób od podatku są również papiery wartościowe, o ile obejmują one prawo do dostawy fizycznego złota. Przykładem jest Xetra Gold, fundusz indeksowy oparty na cenie złota, które jest przedmiotem obrotu na giełdzie Xetra. Z drugiej strony, podatek u źródła jest należny od zysków z papierów wartościowych, które nie obejmują roszczenia z tytułu z podatku VAT jest również zakup monet i sztabek. Wyjątkiem są niektóre monety kolekcjonerskie, których czystość jest niższa i tych, które nie nadają się do dalszej / Zdjęcie: autor: DoubleMatt
Biżuteria lub złota moneta mogą być miłą pamiątką z wakacji, ale granice państw możemy przekraczać także z tzw. ekwiwalentnymi środkami płatniczymi. Czy tego typu przedmioty wymagają rejestracji? Ile wynosi cło importowe? Odpowiedzi w poniższym lub złota moneta mogą być miłą pamiątką z wakacji, ale w bagażu możemy przewozić także czeki, obligacje oszczędnościowe itp. Czy podczas podróży po Unii Europejskiej i poza jej granice tego typu przedmioty wymagają rejestracji? Ile złota można przewieźć do Niemiec z innych krajów UE i spoza jej granic? Przy przekraczaniu granicy w obrębie Unii Europejskiej podróżni mogą mieć przy sobie gotówkę i tzw. ekwiwalentne środki płatnicze do wartości 10 000 euro bez konieczności rejestracji. Dopiero po przekroczeniu tej wartości podróżny będzie musiał ustnie zarejestrować przewożoną gotówkę, ale tylko wtedy, jeśli celnik zapyta o wartość przewożonych środków pieniężnych. Na pytanie celnika podróżny jest zobowiązany do udzielenia wyczerpującej odpowiedzi wraz z uwzględnieniem struktury właścicielskiej lub powodu przewożenia takiej sumy pieniędzy. Podczas podróży poza obręb Unii Europejskiej, podróżny chcący przewieźć gotówkę w wysokości 10 000 euro lub więcej, musi to zgłosić, wypełniając formularz 0400 „Rejestracja gotówki” w języku niemieckim lub formularz 0401 w języku angielskim (formularze są dostępne w internecie lub w kasach urzędu celnego) i przedstawić go odpowiednim organom celnym. Osoby podróżujące ze złotem poza Unię Europejską muszą zarejestrować przewożony towar, jeśli jego wartość przekracza 300 euro. Osoby podróżujące statkiem lub samolotem korzystają z nieco wyższego limitu – 430 euro. Z kolei dla osób poniżej 15 roku życia limit wynosi zaledwie 175 euro. Ile wynosi cło importowe? O wysokości cła importowego decyduje rodzaj i wartość towaru. Jeśli wartość importowanego towaru jest mniejsza niż 700 euro, obowiązuje zryczałtowana stawka w wysokości 17,5% wartości przewożonego towaru. By móc skorzystać z tzw. preferencji taryfowych, łączna kwota wszystkich importowanych towarów nie może przekraczać 1200 euro, przy czym decydująca jest cena zakupu towarów w kraju eksportującym. Jeżeli wartość towaru przekracza 700 euro, wysokość cła zależy nie tylko od wartości towaru, ale także od jego rodzaju. Z cła importowego zwolnieni są podróżni przewożący do Niemiec tzw. złoto inwestycyjne (nie należy do niego tzw. złoto przemysłowe, czyli złoto nieprzetworzone), to samo dotyczy monet wybitych po 1800 roku, które były lub są środkiem płatniczym w kraju pochodzenia. Źródło: Zdjęcie: olegdudko
zakup złota w niemczech